sobota, 9 kwietnia 2016

I znowu kwitną drzewa

Jakość tak wyszło, że piękna pogoda zaskoczyła mnie ubraną w czerń. Daleko od tegorocznych trendów, które róż i błękit wynoszą na piedestał. Gdyby obok nie stał wózek z małym "asystentem", pewnie wybrałabym zgrabniejszą i mniejszą torebkę. Niestety synek ma tyle potrzebnych rzeczy, że chyba muszę sobie kupić jakąś torbę bez dna. 

narzutka (waterfall jacket) F&F / sukienka (puff dress) LOUS / buty (leather flats) MANGO / naszyjnik (silver necklace) MARLENA DOMŻAŁOWICZ

minimalizm
minimalizm

18 komentarzy:

  1. jak cudnie! idealnie.. i te drzewa<3

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię ten czas kwitnących drzew, a marzy mi się taka sesja w kwitnącym sadzie!
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Elu wyglądasz. Prześlicznie wygląda naszyjnik do takich warstw czarnych <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uroczo ! Czerń nie czerń klimat zdjecia maja , pieknie i liryczne widzi cie twój fotograf :)

    Fajny płaszcz , torba tez ok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, jest w nich jakaś magia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia <3 Super narzutka

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne zdjęcia.
    Ślicznie Ci w czerni !!!

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie kilka dni temu uderzyła mnie ta ilość piękna wokół, zakwitły niemal wszystkie drzewa. Magiczne zdjęcia :) a Ty nawet w czerni wyglądasz wiosennie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co wiosnę mam wrażenie, że one przekwitają zbyt szybko... Człowiek się nie nacieszy dostatecznie.

      Usuń
  9. Czerń to zawsze dobre rozwiązanie. Super wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooooo jak ślicznie, muszę przejść się na spacer nad Wisłę, jak tylko zrobi się ładniej. :) Świetnie wyglądasz mimo że w czerni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha, ja już dawno przerzuciłam się na plecak, zdrowiej dla kręgosłupa;)

    ślicznie wygladasz Elu, i jakie piękne okoliczności przyrody!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie idealnie. Czern to kolor, ktory uwiebiam.
    Pozdrawiam z Anglii

    OdpowiedzUsuń