środa, 17 lutego 2016

Skała Afrodyty

Krótki przerywnik od zimy, czyli kilka kadrów z naszego styczniowego wyjazdu na Cypr. Przyszło mi przezwyciężyć lęk przed lotem samolotem (dodajmy jeszcze do tego nieprzewidywalne w skutkach towarzystwo 6-miesięcznego bobasa), ale było warto. Przyjemna temperatura, mało turystów, piękne widoki, trochę aktywnego (nie zapominajmy o bobasie!) odpoczynku. Reset. Szkoda, że to było już tak dawno. 

Co do ubrań - niech żyją polskie marki! Kolejny raz na blogu t-shirt THE ODDER SIDE. Do tego spódnica z rzemieniem i nakrapiany, krwistoczerwony komin marki o przekornej nazwie WYGLĄDASZ JAK CHŁOPAK.



11 komentarzy:

  1. Młody Człowiek na tym ostatnim zdjęciu ma minkę, jakby nie był zbyt zadowolonym Młodym Człowiekiem - ale pewnie widoki bardzo mu się podobały, bo w tak pięknym miejscu to chyba każdy byłby nimi zauroczony ;)

    Podglądałam Was na tym Cyprze na Instagramie - cudowne miejsce, wspaniałe plenery!

    A t-shirt i spódnica to na mojej komórce jak sukienka wyglądały, dlatego pewną byłam, że to komplet razem zszyty jest ;)
    Ładne są!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia! Fajny wyjazd mieliście, zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wyglądasz!
    a ja muszę zobaczyć "wyglądasz jak chłopak ;)
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie, pięknie tam. Też zawsze chciałam pojechać na wczasy w zimie ale jeszcze się nie złożyło, może za rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już sama nazwa Twojego bloga dobrze o Tobie świadczy ;) super stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super zdjęcia :) fajnie tak zregenerować siły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czerwień ożywiła całość. Pięknie tam, gdybym mogła to chętnie bym poleciała, podziwiam, ja za bardzo strachliwa jestem, bo temperament Dziecia jednak zbyt duży ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ajaja, jakie to pierwsze zdjęcie piękne :)

    OdpowiedzUsuń