sobota, 13 lutego 2016

Lubię granatowy

Granatowy to jeden z moich ulubionych kolorów. Mam słabość do granatowych ubrań, a jeśli wykonane są dodatkowo z dobrych jakościowo tkanin, to zwykle ulegam pokusie ich zakupu. Na wyprzedaży w tym sezonie skusiłam się na granatowy płaszcz wykonany w 80% z wełny i kaszmirowy golf H&M (tak, tak, wiem, kaszmir też wełna). O ile sweter nosi się doskonale, do płaszcza mam jednak pewne zastrzeżenia i nie jestem do końca zadowolona. Małe napy trudno zapinają się i odpinają, być może spróbuję je wymienić. Wełniany komin upolowałam kiedyś na Allegro i zimą się z nim nie rozstaję. Delikatna bransoletka z perełką to ostatnio moja ulubiona biżuteria, noszę ją dosłownie do wszystkiego. 

płaszcz TOP SECRET / sweter H&M / komin COS / bransoletka MINTY DOT

15 komentarzy:

  1. you look absolutely fabulous! love that coat!

    http://modaodaradosti.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  2. Przynajmniej są metalowe! Malutkie, plastikowe napy to dopiero problem ;P
    Ja dziś mierzyłam koszulę body, która zapięcie na dole miała właśnie w formie takich maleńskich, plasitkowych nap - cztery paznokcie złamałam, chcąc je zapiąć.
    Dwa kolejne, kiedy próbowałam odpiąć ;P

    Bardzo Ci ładnie w granacie, więc nie dziwię się, że chętnie nosisz ten kolor, Elu!

    OdpowiedzUsuń
  3. MNiej znaczy lepiej, jesteś najlepszą ilustracją tego powiedzenia.
    Pięknie wyglądasz - figurka jak ta lala, burza włosów... kwitniesz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyka zawsze się sprawdza!
    O płaszczach z Top Secret niestety nie słyszałam dobrych rzeczy, ale pewnie wszystko zależy od modelu.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny płaszcz i zazdroszczę upolowania takiego pięknego swetra. Granatowy jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny płaszczyk ! :) Pozdrawiam Marta. Zapraszam na http://martasieubiera.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Szlachetne tkaniny, szkoda, że nie zadbano o szczegóły, ale płaszcz wygląda znakomicie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię granat. W Twoim wydaniu wygląda bardzo gustownie :) Jestem zauroczona Twoją bransoletką! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też uwielbiam granatowy:)
    FAkt, że przy takim płaszczu napki jak do niemowlęcego bodziaka to średnio praktyczna sprawa;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie bomba, sama chętnie bym się tak ubrała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Granat to taka czerń :) piękny płaszczyk;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak, granat jest równie klasyczny, jak czerń, a bardziej twarzowy i, moim zdaniem, bardziej stlowy.
    Pięknie wyglądasz Elu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten melanżowy płaszcz kojarzy mi się trochę z rozgwieżdżonym niebem... :)

    OdpowiedzUsuń