piątek, 25 grudnia 2015

Minimalistycznie

Minimalistycznie niestety tylko w przypadku stroju, bo jak zwykle nie udało mi się powstrzymać przed pochłonięciem mnóstwa łakoci (chyba nigdy nie wrócę do wagi sprzed ciąży). Czas nam płynie na wycieczkach objazdowych po rodzinie (to akurat przyjemne, chociaż chciałoby się mieć więcej czasu na pobyt we dwoje, ups.. przepraszam, troje). Mały M ani myśli o świątecznym wypoczynku, chciałabym mieć tyle energii co on...

sukienka H&M / szpilki RESERVED / biżuteria MINTY DOT


12 komentarzy:

  1. No ja niestety też szaleję jedzeniowo. Waga mi to pewnie bezlitośnie potwierdzi.
    Piękne masz piegi, ach, słodkie! Sukienka też baaaaardzo do mnie przemawia.
    Pozdrawiam świątecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, super zestaw, uwielbiam minimalistyczne stylizacje. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczny uśmiech!
    zdrówka i szczęścia nie tylko w Święta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie to Ty jesteś taką samą drobną istotą, jaką byłaś zawsze, Elu ;)

    Pięknie Ci w tym Twoim minimalizmie - i w uśmiechu :)

    P.S. zamówiłam kurtkę, zobaczymy jak będzie ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Minimalizm zawsze się sprawdza, super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie, wiem, że wszyscy zachwycają sie nad tymi butami, ale mi sie nie podobają ..:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie Ci w takich kolorach!
    Super dopasowane dodatki.

    WESOŁYCH! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyglądasz, wcale nie widać tych dodatkowych kg a nawet mam nadzieję, że się nie obrazisz, ale moim zdaniem teraz wyglądasz dużo lepiej niż poprzednio, szczególnie buzia korzystniejsza. U mnie też wycieczki objazdowe, ale w przyszłym roku nie dam się namówić na takie jeżdżenie, jestem wykończona, zwłaszcza że w pracy też dużo jeżdżę na co dzień. Cudnych Świąt dla Waszej Trójki:)

    OdpowiedzUsuń