środa, 25 marca 2015

W Katowicach


...można się wyciszyć w PARKU
... przejść po DOLINIE TRZECH STAWÓW
...można odwiedzić STUDYJNE KINA
...przejść się do MUZEUM
...zobaczyć ciekawą surową ARCHITEKTURĘ
 robotnicze osiedle NIKISZOWIEC
...dla zakupoholików znajdzie się wiele GALERII HANDLOWYCH
...dla melomanów kilka SAL KONCERTOWYCH

...jest też piękny rezerwat.
Na większości zdjęć blogowych zobaczycie skrawki miasta, które mimo wielu wad, darzę ogromną sympatią. Tak, może jestem nieobiektywna, to w końcu moje miasto. Tylko po co szukać dziury w całym, nie lepiej cieszyć się tym, co dobre? ;)

spodnie, ramoneska, trampki H&M / chusta ORSAY / długi sweter MOHITO


32 komentarze:

  1. Urokliwa miejscówka :> no i mamuśka ze zdjęcia :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ ja sie z Tobą zgadzam.... W 100%
    W
    Odniesieniu do każdego miejsca na świecie ... Wokół nas jest piękno , trzeba umieć je dostrzec i w kopalnianym szybie i wieży Eiffla i w parku z miedzą i tym na drugim końcu świata

    Piękne zdjecia lasu .... Dziś kiedy biegałam to pomyslałam ze wiosny to jeszcze w nim nie widać ... Tylko takie oczekiwanie ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczne, klimatyczne zdjecia!

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  4. BEAUTIFUL PLACE VERY ROMANTIC PICS

    OdpowiedzUsuń
  5. Elu, ja myślałam, że z Wrocławia jesteś, nie wiem co mnie zmyliło.. ale.. Katowice kojarzyłam ze spalinami, hałasem, gigantycznymi korkami i brzydkimi blokowiskami. Jednak od kilku lat potrafię docenić jego urok, przecież to w katowickich galeriach i centrach handlowych robię zakupy i niezmiennie zachwycam się Nikiszowcem czy Giszowcem, bo tam też może być urokliwie ;-)
    Ale podobnie jak Ciebie stale niczym wilka ciągnie mnie do lasu. I zawsze lubiłam spacery posiedpo Katowickim Parku Leśnym przy "ptasim" osiedlu.
    Bardzo klimatyczne te zdjęcia :-) ale troszkę się na nich chowasz w oddali :-)
    pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pięknie!!! Nawet nie wiesz jak ogromną ochotę mam pospacerować po lesie! :) Piękne zdjęcia a Ty śliczna w warkoczyku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie miejsca! Z dala od zgiełku, cisza, spokój i świeże powietrze :-) Piękne zdjęcia i Ty pięknie wyglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. hehe, to ja mam podobnie z Łodzią ;)
    wszyscy dookoła narzekają na nią, a ja ją kocham ;)
    taką, jaka jest ;)
    i czasami naprawdę żałuję, że nie chce nam się uwieczniać jej piękna na zdjęciach, bo jest co pokazywać - ale Ty przecież sama wiesz, byłaś w Łodzi i z tego co pamiętam, to trochę Ci się w niej podobało ;)

    no proszę - ja tu pytam, jak się czujesz, a Ty, widzę, kwitniesz!

    :)

    zdrowia dla Was, Elu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super miejscówa na spacerek. Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zawsze wszystkim Katowice polecam i staram się uświadamiać, że to nie takie brudne i brzydkie miasto jak jeszcze 20 lat temu :) A okolice rezerwatu to piękne miejsce. Często przesiadywałam tam nad stawem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie

    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie tam! Ja lubię Katowice, jest tam wiele urokliwych miejsc (choć za dobrze tego miasta nie znam), a ten rezerwat - niesamowity!
    Ślicznie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Katowice są super! i mają wiele ciekawych zakamarków :)
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam Katowic, chyba nigdy tam nie byłam. Przejazdem może. Ale rozumiem miłość do miejsca, lokalny patriotyzm.

    Jaka malutka jesteś przy tych drzewach. Choć rośniesz nam w oczach;-)
    Fajna kurteczka. Zawadiacka mamusia z Ciebie w niej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia i Ty taka uśmiechnięta!

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam blogi, z których mogę czerpać inspiracje do codziennego ubioru. Moda powinna być dostępna dla wszystkich - u Ciebie jest :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mieszkalam kiedys pol roku na slasku, dokladnie w Siemianowicach i powim ci, ze to bylo najbardziej depresonujace miejsce w jakim przyszlo mi mieszkac. Nie moglam sie tam odnalesc, wszedzie bylo daleko, szaro, buro, ponuro. Potem przeprowadzilam sie do Krakowa i swiat od razu nabral kolorow. Jak mialam dola to szlam na rynek, albo nad wisle i jakos latwiej mi bylo zebrac wszystkie mysli. Takich miejsc brakuje mi na slasku.

    OdpowiedzUsuń
  18. ostatnia fotka - ciut nostalgiczna...
    a warkocza szczerze zazdroszczę ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak się uważnie patrzy to w najbardziej niepozornej rzeczy/miejscu dostrzega się piękno.
    Ty to umiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłam w Katowicach ale na krótko i za wiele nie zobaczyłam. Następnym razem na pewno odwiedzę ten rezerwat.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładnie to ujęłaś :)
    A gdzie schowałaś brzuszek ;)???

    OdpowiedzUsuń
  22. Ach zazdroszcze wizyty w lesie, a Ty swietnie wygladasz :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładnie choć dość melancholijnie. Może bardziej wiosennie?:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj tak umiejętnośc cieszenia się drobiazgami i dostrzegania piękna w zwyczajnych-niezwyczajnych to wielki dar...

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem w Katowicach codziennie, bo chodzę tutaj do szkoły. Spędzam tutaj mnóstwo czasu i myślałem, że wyeksploatowałem już to miasto do końca. A jednak nie. Mam pomysł już na miejsce kolejnej randki - dzięki!

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba pojadę do Katowic w takie plenery :D Pięknie wyglądasz, tak jak już pisałam, promieniejesz! A od zdjęć nie mogę oderwać oczu - niesamowite!
    Pozdrawiam i życzę wesołych i mile spędzonych Świąt!

    OdpowiedzUsuń