czwartek, 27 listopada 2014

Gnieciuch

Wdzięczenie się do aparatu, żeby zrobić zdjęcia na bloga szafiarskiego jest zajęciem dość żałosnym (przynajmniej ja tak o sobie myślę w obecnej chwili, bo gdy pozuje się na tle zasłon w domu poziom żenady osiąga jeszcze większy poziom). No cóż, sytuacja zmusza mnie do jednego z dwóch rozwiązań - albo rezygnuję, albo tak teraz będą wyglądały posty :( Mam nadzieję, że wytrzymacie z moimi zasłonkami do czasu sprawienia sobie jakiegoś tła fotograficznego.

golf COS via HOPLA / spódnica YES TO DRESS via Allegro / torebka COS via Allegro / buty ZARA / płaszcz TOP SECRET / szal RESERVED


wtorek, 25 listopada 2014

Jesienna lista marzeń

Kilka z rzeczy poniżej znajduje się już w mojej szafie, inne bardzo chciałabym mieć, ale czasem cena uniemożliwia spełnienie marzenia. Może znajdziecie tutaj coś dla siebie. Oprócz polskich marek jest też kilka rzeczy z sieciówek, każdy element z zestawów podlinkowałam. Zachwycam się od jakiegoś czasu płaszczami Markowskiej, ciekawe czy znajdzie się ktoś komu nie spodoba się czarny płaszcz z alpaki? Szafirowy wełniano-kaszmirowy też piękny. Od dawna na mojej liście znajduje się torebka od Przywara Strzałka. Może skorzystam z rabatu -20% na DaWanda, który znalazłam w grudniowym Zwierciadle. Do tego w oko wpadły mi proste sukienki polskiej marki DanHen i wełniana szara sukienka RAW. Przez swoją minimalistczną formę dają wiele pola do popisu i mogą być noszone na wiele różnych sposobów przy zmianie dodatków.


spódnica MESSO / bluzka LANTI / płaszcz ALEKSANDRA MARKOWSKA / szpilki GUESS / torebka PRZYWARA STRZAŁKA



 sukienka DANHEN / płaszcz F&F / torebka PRZYWARA STRZAŁKA / naszyjnik ANNA ŁAWSKA / botki MOHITO




 sukienka DANHEN / płaszcz ALEKSANDRA MARKOWSKA / torebka MANGO / botki MOHITO




 płaszcz ALEKSANDRA MARKOWSKA / sukienka RAW / botki MOHITO / kopertówka MANGO / naszyjnik ANNA ŁAWSKA




poniedziałek, 24 listopada 2014

Pocztówki z Bornholmu

Na Bornholmie spędziliśmy cztery upalne lipcowe dni objeżdżając wyspę komunikacją miejską. Czasu było niewiele, ale zobaczyliśmy dosyć sporo. Na wyspę przypłynęliśmy katamaranem "Jantar" z Kołobrzegu, który zabrał nas do Nexo, ale zatrzymaliśmy się na drugim końcu wyspy w Allinge. Północne wybrzeże Bornholmu okazało się zupełnie odmienne od południowego. Największe wrażenie wywarła na nas droga wzdłuż skalistego wybrzeża prowadząca do ruin świątyni Salomons Kapel. Na południu zaś zachwyciły nas białe i rozległe piaszczyste plaże Dueodde.