sobota, 27 września 2014

Kolejna jesień

Człowiek czeka na lepsze czasy, aż w końcu orientuje się, że te najlepsze dni są już za nim...;)

Ostatnio czas tak pędzi i tyle go marnuję na nic nie znaczące rzeczy, że jestem ciągłym wyrzutem sumienia ;) Gonię sama nie wiem za czym, chciałabym być bardziej tu i teraz.


top i spodnie SERAFIN ANDRZEJAK / żakiet COS / bransoletka US / buty STRADIVARIUS


44 komentarze:

  1. Piękna biżuteria, ale co się dziwić, skoro, jak pisałaś, w jej wyborze jesteś bardzo wybredna.
    Całość robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jak już znajdę coś co mnie satysfakcjonuje to noszę na okrągło ;)

      Usuń
  2. Nie strasz ! Ja zawsze pełna planów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie hasło z przymrużeniem oka. Nie traktuję go poważnie. Bardziej chodzi mi o to, żeby nie czekać na jakieś wielkie wow, które ma nastąpić w przyszłości, tylko cieszyć tym, co TERAZ się już ma ;)

      Usuń
  3. buty mega! :) a co do opisu tak zgadzam sie aleee ale sami kreujemy wlasna przyszlosc wiec pewnie da sie jeszcze cos zrobic :)
    >> NOWA NOTKA mój blog <<

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tam sobie zawsze coś nowego ekscytującego wynajdę :D choć zdarza mi się co raz częściej bywać bardziej zmęczoną niestety!
    świetnie wyglądasz! o takich butach marzę;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki minimalizm doskonale do ciebie pasuje! Niby czerń niby proste formy, ale właśnie te formy są takie wyjątkowe a dodatki dodałaś po mistrzowsku!!

    OdpowiedzUsuń
  6. O Boziu dodatki dodałaś, no tak ...późno jest padnięta jestem haha;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo trafna refleksja...Świetne buty i bransoletka, oglądałam dziś podobną, ale kosztowała majątek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta kosztowała 90, myślę, że da się taką cenę jeszcze przeżyć ;) Us ma też tańsze w ofercie.

      Usuń
  8. A może najlepsze dopiero przed nami? :)
    Piękne buty i naszyjnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne żeby doceniać każdą chwilę :) dziękuję

      Usuń
  9. Pięknie wyglądasz, klasycznie, prosto, zachwycasz. Uwielbiam czerń :)
    A odnośnie czasu to mam wrażenie że z dnia na dzień jest go coraz mniej, potrzebowałabym dwie doby, żeby zrobić wszystko to co mam do zrobienia, odpocząć, zająć się swoimi przyjemnościami i jeszcze się wyspać , żeby funkcjonować kolejny dzień, a że jest to nierealne przekładam rzeczy na jutro, na kolejne jutro i tak się zbiera, ale jutro już niedziela - w tym dniu powinno się odpoczywać ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Percepcja czasu to w ogóle ciekawe zagadnienie ;)
      To odpoczywamy dzisiaj i łapiemy czas za nogi! ;)

      Usuń
  10. Aż mnie tym tekstem zainspirowałaś do zrobienia nowej tapety! (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz co sobie pomyślałam? że tapeta z takim hasłem motywacyjnym lub podobnym byłaby idealna dla mnie. Czytasz w moich myślach :P (aktualnie jedna z Twoich tapet nadal gości na moim pulpicie <3).

      Usuń
  11. Dobrze że tu wpadłam :) świetne motto, chyba będzie teraz ze mną!
    Wyglądasz baaardzo elegancko za sprawą tej czerni!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna stylizacja (w dalszym ciągu kojarząca mi się z VB), buty dodają takiej "mocnej" kobiecości :)

    Kurde, ja też pędzę nie wiadomo gdzie bez rezultatów.
    Trochę mi się moje życie przestaje podobać. Coś trzeba pozmieniać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już myślę o zmianach od dłuższego czasu... tylko ciągle mam za małą motywację :(

      Usuń
  13. ps. oczywiście zauważyłam pomalowane paznokietki :>
    ps2. jestem fanką Twoich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna biżuteria, piękna Ty! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo podoba mi się w Twoich zestawach ta elegancja i minimalizm. Oraz to, że stawiasz na jakość i prostotę :) Jak zwykle pięknie wyglądasz!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie napisane, ja też ostatnio się złapałam na pędzie ;( to straszne . Wyglądasz zjawiskowo, tyle w temacie ! Klasa ponad wszystko :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Zasmuciłaś mnie tą refleksją... serio. Mnie ciążą te same wyrzuty, coś okropnego.

    Uwielbiam Twój minimalizm, jest taki szlachetny. Piękne masz te szpileczki, już je widzę na moich stopach!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam pytanie. Czy włosy ma Pani farbowane czy są naturalne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę mi nie 'paniować' ;) Mam na imię Ela.
      Nigdy w życiu nie miałam farbowanych włosów i ze strachem myślę o chwili, kiedy będę musiała to zrobić :(

      Usuń
  19. Pięknie wyglądasz, klasycznie i z klasą. Twój tekst dał mi do myślenia ;-)
    W wolnej chwili zapraszam do siebie http://jeanettegloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Czerń, klasyka ,nutka minimalizmu po prostu nic dodać nic ująć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. perfekcyjna klasyka, w bytach się zakochałam :) Kochana z wielką chęcią obserwuję i zapraszam do siebie - wpadnij chociaż na chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawsze podziwiam mistrzostwo doboru fasonow i prostote, w ktorej sila. Dzis rowniez. Ale napatrzyc sie nie moge na kolor zakietu - uwielbiam taki odcien zieleni...
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna styizacja i super blog, naprawdę! :) Zapraszam również do siebie, dopiero zaczynam: http://natalia-nesti.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo mądry i jakże prawdziwy cytat na początku posta. Wyglądasz świetnie! Perfekcyjna klasyka;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten cytat uderzył we mnie z wielką siłą!!! Od dłuższego już czasu żyję marzeniami, zamiast w pełni czerpać to co mam teraz!!! A przecież te chwile nigdy się nie powtórzą!!! Muszę wyluzować, odpuścić, przecież za lat kilka (chwilę) będzie już tak bardzo... inaczej.
    Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czas szybko leci, ale cale szczęście, ze sami możemy zdecydować, jak go wykorzystać :-) co do wyglądu, jest świetny. Uwielbiam czerń, dlatego tez tak bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny zestaw. Kuszą mnie te spodnie od Serafina, ale w krótkiej wersji :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie proste zestawy, fascynują mnie najbardziej. Wyglądasz genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  29. a ja z kolei nadal w rozsypce psychicznej i nie robię nic - zupełnie nic, poza kiwaniem się w fotelu i ciągłym myciem rąk.
    także - chyba Ci zazdroszczę, Elu, tego zabiegania.

    i ślicznego żakieciku.
    ale on już był chyba kiedyś i chyba chwaliłam go już, czyż nie ;)?
    a komplet wygląda, jakby był kombinezonem :)!

    OdpowiedzUsuń
  30. i jeszcze to tło - obłędna całość - tak po japońsku - "im mniej tym więcej"

    OdpowiedzUsuń