niedziela, 1 czerwca 2014

Miejski zwyklak

kardigan HOPLA / bluzka LOUS / spodnie ORSAY 
naszyjnik i kolczyki BIZULERIA / biustonosz RILKE / buty STRADIVARIUS


22 komentarze:

  1. OMG, nie nazywaj tego zwyklakiem, proszę Cię. Dla mnie to jest mistrzostwo :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. no zwyklak to to nie jest - niezwykla jest ta narzutka <3 pieknie

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi sie dlugi kardigan:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny sweter! Całość przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny kardigan, dodaje całości charakteru! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe, poznaję torbę ;P

    chceeeeeem ten kardigan :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo ten kardigan jest niezwykły<3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten kardigan nada charakteru kazdemu zestawieniu, nawet "zwyklemu" jak bluzeczka i dzinsy... Swietnie, prosto, w Twoim stylu.
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudownie i naprawdę nic więcej nie potrzeba!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze ale bomba, a ja nawet taki kardigan mam gdzies na dnie szafy, musze zanurkowac i go poszukac :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawy sweter:) fajny zestaw:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Kardigan dodaje charakteru prostej stylizacji

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeglądam posty i choć totalnie nie mój styl, to widzę tutaj konsekwencję i to, że "czujesz" te ubrania. Fajnie, fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zdjęcia!
    Najpierw w oczu rzuciła mi się torba, fajny prosty fason i jeszcze ta długa rączka na ramię <3 ale kardigan też robi wrażenie, a biustonosza z rilke juz zazdroszczę (Też myślałam o uszyciu sobie parę biustonoszy w tym stylu, ale to wyższa szkoła jazdy :> czas na biustonosze jeszcze przyjdzie :>)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aleee pięknie! Długaśny sweter mam na liście życzeń, ale 'przez Ciebie' podkreślam na czerwono ;) Lubię Twoją estetykę.

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny sweter, bardzo fajny look:)

    OdpowiedzUsuń
  17. przede wszystkim - cudne zdjęcia. Te w betonowym trójkącie sa po prostu mistrzowskie, nawet wiatr wiedział, co zrobić z Twoimi włosami.

    Strój zwykły, a jednak niezwyczajny, bo któż chodzi w takim "płaszczu"? Tylko ludzie odważni i smaczni modowo. Brawo.

    OdpowiedzUsuń