poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Wszyscy mają mambę...

Niczym piosenka w kółko wałkowana w radio.. Nawet jeśli na początku nie przypadała Ci za bardzo do gustu, efekt częstości z jaką puszczana jest w rozgłośni sprawia, że w końcu łapiesz się na tym, że ją nucisz...

Spódnico-spodnie, skort, szorty origami, w niezliczonych kombinacjach i na niezliczonej ilości blogów...  ale czy tylko ja nie widziałam przez całą wiosnę i lato ani jednej osoby w nich na ulicy???

Zastanawiam się ile osób kupiło je tylko dlatego, że inni je mają. Jak bardzo zadziałał tutaj efekt częstości. Zastanawiam się dlaczego ja je kupiłam... Tym bardziej, że zrobiłam to na tyle późno, że "słynne szorty z Zary" są aktualnie zdecydowanie bardziej "not" niż "hot"... Może dlatego, że są po prostu fajne, podoba mi się ich krój, prosta, geometryczna forma. Tutaj w połączeniu z geometrycznym naszyjnikiem i w wersji minimalistycznej, czyli tak jak lubię najbardziej. 




top CAMAIEU, szorty ZARA, buty BERSHKA, naszyjnik STRADIVARIUS

13 komentarzy:

  1. e tam "not"
    "hot" jest zawsze to w czym dobrze się czujemy!
    ja myśle że Twój zakup był mądrym wyborem bo wyglądasz w tych spodenkach naprawdę "hot".

    bardzo fajny klimat zdjęć!
    zapraszam serdecznie do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, ha! Szczęśliwie sędziwy wiek uchronił mnie od zakupu TYCH spodenek :)
    Mam nadzieję, że będziesz nosić je poza blogiem też, bi Twój minimalistyczny wariant bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, no właśnie zdjęcia sugerują, że poza domem się w nich nie pokazuję :P dzięki

      Usuń
  3. Wszyscy mają mambę...mam i ja...masz rację to dobre określenie tego o czym piszesz;ale..dotyczy to nie tylko mody damskiej i męskiej ale i innych aspektów życia;podam Ci dwa przykłady z ostatnich tygodni:
    1.szukałem komórki bez "szmerów i bajerów" bez ekranów dotykowych;po prostu normalnej solidnej komórki...na całym rynku usług w Polsce są DWA takie modele;przy czym jeden jest powoli wycofywany...
    2.używany wóz-tu się liczą tylko suvy-czyli po ludzku podwyższone samochody w stylu "terenówek" ale kupowane TYLKO na miasto;nie szkodzi;że to jest drogie;ciasne;ale..."modne".

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie nikogo w nich na ulicy nie widziałam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. szorty bardzo na tak :-) super! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  6. Ee tam. Ja w tych szortach nie widziałam ani jednej osoby. Podobają mi się, są fajne, oryginalne. W erze sieciówek i zalewu chińszczyzny ciężko mieć coś, czego nie ma nikt inny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się chyba przyłączyć do pytania z wpisu. Faktycznie nie widziałam nikogo, a w te wakacje zjechałam praktycznie całą Polskę, no może wyłączając jej środkową część :P W każdym razie spodenki rewelacyjne. Sama jakoś wyglądam w nich jak siedem nieszczęść, ale mogę je oglądać bez końca na innych.


    Jo Jenkins
    joenkins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. naszyjnik jest świetny :) przypomina mi kostki lodu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Simple and gorgeous look!

    classypeach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. prosto, klasycznie, elegancko :)

    http://alitious-fashionmoods.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń