piątek, 24 maja 2013

Najpiękniejsze miejsca...

... to dla mnie miejsca dzikie, puste, wolne od turystycznego zgiełku.. To takie miejsca, w których jestem zdolna ze wzruszenia się rozpłakać i doznać czegoś w rodzaju szczytowego doświadczenia, o którym pisał Maslow. Na miejsca piękne, ale gwarne i zatłoczone też mam sposób - mogę wstać o drugiej w nocy, aby o wschodzie słońca zobaczyć pusty Plac św. Marka, za chwilę straci swój urok i klimat, kiedy pojawią się tłumy. Dlatego najbardziej lubię zwiedzanie o wczesnym poranku, zwiedzanie tych miejsc, których nie ma w przewodniku. Pewnie nigdy nie dotarłabym do tych miejsc, gdyby nie On. Dziękuję.


A strój.. taki żeby było wygodnie, żeby było przewiewnie, bez udziwnień. 


koszula ORSAY // szorty SH

5 komentarzy:

  1. KOSZULA FAJNA;)

    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGPSOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  2. Miejsca 'dzikie, puste, wolne od turystycznego zgiełku' - uwielbiam! Zwykle takich szukam, pierwsze jak zwykle odwiedzam atrakcje turystyczne, a później te mniej popularne i to one mnie najbardziej cieszą. Piękne, urokliwe uliczki, niezapełnione tłumem turystów, niezatłoczone zatoczki z kryształową wodą. Piękne zdjęcia (trzecie - <3), wyglądasz pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne zdjęcia, zazdroszcze!
    aż sama chciałabym tam być :)
    pozdrawiam

    http://banabez.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. CUDOWNE zdjęcia! Zwłaszcza trzecie, muach, piękne! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koszula jest piękna.
    A to miejsce... cudowne!

    Ja też nie lubię zatłoczonych miejsc, dlatego zawsze na wakacjach wynajdujemy puste plaże lub trochę oddalone. Wtedy nie są tak zatłoczone :)

    OdpowiedzUsuń